Focaccia

Powroty do domu z podróży tych małych i dużych zawsze mają ten sam rytuał. Zaglądanie do lodówki, wyrzucanie resztek kudłatej śmietany i wylewanie nieświeżego już mleka. Podtykanie się o torby porzucone w przedpokoju i góry prania. Troskliwe rozglądanie się po półkach na których osiadła już cieniutka warstwa kurzu. Zaparzam duży kubek herbaty, staję przy oknie i przyglądam się jak pies sąsiadów leniwie przeciąga się na schodach. Jak dobrze, że już jestem w domu. W głowie układam plan na następny tydzień, nie wiem od czego zacząć.

Focaccia
Focaccia

Czytaj dalej Focaccia

Bułki z pieczarkami

Uwielbiam dania proste i nie skomplikowane jak to mawiają comfort food, które przywołują sentymentalne wspomnienia. Do takich smakołyków zaliczam właśnie bułki z pieczarkami, zajadałam się nimi dawno, dawno temu będąc jeszcze w liceum. Przywołuję w myślach mały, wegetariański bar w Bydgoszczy i przyjaciółkę z którą chadzałyśmy tam po lekcjach. Były to spontaniczne i nieskomplikowane czasy…
Bułeczki z tego przepisu wychodzą mięciutkie o cieniutkiej i chrupiącej skórce, najlepsze są jeszcze ciepłe.

Bułki z pieczarkami
Bułki z pieczarkami

Czytaj dalej Bułki z pieczarkami

Chleb pszenny – drożdżowy

Idealne niedzielne śniadanie to dla mnie kromka świeżego pieczywa, dobre masło, biały ser  i plaster pomidora.
Uwielbiam leniwe, niedzielne poranki pachnące domowym pieczywem, skubanie chrupiącej skórki, obserwowanie ptaków za oknem i biegającego psa sąsiadów.
Chciałabym aby czas się zatrzymał, a chwila trwała nieco dłużnej niż zwykle.
Zapraszam na ziołowy i aromatyczny chleb na drożdżach, chrupiąca skórka, wilgotny miąższ dzięki smażonej cebuli na pewno pobudzi Wasze zmysły.

Chleb pszenny - drożdżowy
Chleb pszenny – drożdżowy

Czytaj dalej Chleb pszenny – drożdżowy

Pierogi leniwe

Mięciutkie, niezwykle delikatne pierogi. Polane odrobiną roztopionego masła, posypane cukrem i cynamonem. Czasem przygotowuję je z podsmażaną na maśle bułką tartą.
Pierogi leniwe to dla mnie danie magiczne, przyprawiające o szybsze bicie serca i rozkoszne ciepło w żołądku. Mogę się przyznać, jestem w nich zakochana.
Gotuję porcję dla dwóch osób i zawsze żałuję, że jest ich tak mało.
A przecież mogłabym je zjeść zarówno na obiad, jak i na kolację.
Zapraszam na talerz wypełniony ciepłymi pierogami leniwymi.

Pierogi leniwe
Pierogi leniwe

Czytaj dalej Pierogi leniwe