Pieczone pomidory

Przez kilka ostatnich dni podziwiałam w sieci zdjęcia domowych pieczonych i suszonych pomidorów zalanych dobrej jakości oliwą. Wczytywałam się w przepisy i nie mogąc się nadziwić jakie proste jest ich wykonanie, żałowałam iż wcześniej nie zabrałam się za pieczenie. Już wiem, że w moim domu narodziła się nowa tradycja, którą z ogromną radością i satysfakcją będę kultywować co roku 😉
Pomidory podczas pieczenia znacząco zmniejszyły swoją objętość ale równocześnie nabrały aromatu wydobywając z miąższu słodki smak. I właśnie dla niego warto przygotować kilka słoików. Próbę rozpoczęłam od 2 kg pomidorów, które… wyparowały częściowo w piekarniku, częściowo przed włożeniem do słoików 🙂 Takie były dobre! Kupuję zatem kolejne, piekę, przyprawiam i zaprawiam.
Gorąco polecam!

Pieczone pomidory
Pieczone pomidory

Czytaj dalej Pieczone pomidory

Konfitura z płatków dzikiej róży

Jest to jeden z najbardziej kobiecych przepisów na blogu. Powstał z połączenia delikatnych i subtelnych płatków róż, które zbierałam skoro świt oraz dużej ilości słodyczy. Zniewalający, kuszący zapach unoszący się po całym domostwie rekompensuje żmudne wycinanie białych części płatków. Eteryczne pyłki z kwiatów bzu jeszcze nie opadły a tu doszły nowe kuszące aromaty. Nie miałam wcześniej sposobności kosztować domowej konfitury z róż. Żałuję, że trwało to tak długo. Nęcona opowieściami mamy o chrzestnej i jej tajemniczym ogrodzie różanym zamarzyłam o własnym raju zamkniętym w małym słoiczku. Zapraszam na przepis.

Konfitura z płatków dzikiej róży
Konfitura z płatków dzikiej róży

Czytaj dalej Konfitura z płatków dzikiej róży

Syrop z kwiatów czarnego bzu

Z niecierpliwością przemierzałam znajome szlaki spacerowe wypatrując dojrzałych kwiatów czarnego bzu. Nęcona zapachem, wspomnieniami z dzieciństwa o słodkim smaku syropu nie mogłam oprzeć się ich czarowi. Narwałam dwa kosze. Mój domownik nieco opornie podszedł do mikstury z kwiatów, pyłków… i takich tam eksperymentów. Do momentu aż skosztował orzeźwiającego napoju z dodatkiem cytryny i świeżej mięty, idealnym na upalne dni. A na zimę łyżka syropu dodana do ciepłej herbaty pozwoli zachować zdrowie i uchroni nas przez wirusami.

 

Syrop z kwiatów czarnego bzu
Syrop z kwiatów czarnego bzu

Czytaj dalej Syrop z kwiatów czarnego bzu

Karmelizowana czerwona cebula z żurawiną i czekoladą

Przepisów na karmelizowaną cebulę jest bardzo dużo, wiele z nich wypróbowałam. Cały czas poszukiwałam swojej receptury mieszając  w różnych proporcjach cukier, miód, porto lub ocet balsamiczny. Pewnego dnia z kuchennej półki przemówiła do mnie samotna deserowa czekolada… i tak oto powstał ten przepis. Karmelizowana cebula będzie wspaniałym dodatkiem do dań mięsnych, serów lub wytrawnych tart. Polecam 🙂

Karmelizowana czerwona cebula z żurawiną i czekoladą
Karmelizowana czerwona cebula z żurawiną i czekoladą

Czytaj dalej Karmelizowana czerwona cebula z żurawiną i czekoladą

Dżem z zielonych pomidorów

Smak tego dżemu jest niebanalny, wręcz intrygujący trudny do rozpoznania. Nie mogę
określi jego skali, rozkoszna słodycz przechodząca do delikatnie kwaskowej barwy.
Ach i te wyczuwalne drobne pesteczki, które mogą sugerować, że został on wykonany
z arystokratycznych fig. Dżem z zielonych pomidorów na pewno będzie idealnym dodatkiem do dań słodkich jak i wytrawnych. Polecam ten przepis do wypróbowania.

Dżem z zielonych pomidorów
Dżem z zielonych pomidorów

Czytaj dalej Dżem z zielonych pomidorów

Grzyby w occie

Ostatnio pogoda nas nie rozpieszczała ale mimo to wybraliśmy się na grzybobranie. Bardzo zależało mi aby przygotować na zimę kilka słoiczków grzybów w zalewie octowej. Udało się – kosz zapełniony,a ja lekko przemoczona ale szczęśliwa wracałam do domu :). Przepis na blogu oparłam o proporcje jakie stosuje moja mama. Grzybki wychodzą delikatnie, dla mnie pyszne i idealne. Zamiast podgrzybków można zamarynować borowiki, koźlaki, maślaki, kurki lub malutkie pieczarki. Polecam.

Grzyby w occie
Grzyby w occie

Czytaj dalej Grzyby w occie

Sok z owoców dzikiego bzu czarnego

Małymi krokami zbliża się do nas jesień i okres grypowo – przeziębieniowy. Postanowiłam przygotować sok z dzikiego bzu czarnego taki jak robiła moja mama gdy byłam mała. Słodki o pięknym kolorze, który w magiczny sposób łagodził skutki choroby. Dojrzałe owoce zawierają bowiem bardzo cenne składniki: witaminę C, witaminy z grupy B, olejki eteryczne. Działają one przede wszystkim napotnie, przeciwbólowo i udrażniają górne drogi oddechowe. Należy pamiętać, aby zbierać tylko bardzo dojrzałe owoce, wręcz czarne. Te zielone i czerwone zawierają szkodliwą substancję – sambunigryne, podczas gotowania ulega rozkładowi i nie jest dla nas już groźna. Nie wolno spożywać świeżych, nieprzetworzonych owoców. Rzetelnie opisała to Bea. Proponuję zrywać czarny bez z krzewów oddalonych od szos i ulic.
Pogoda za oknem jest jeszcze piękna, więc zachęcam Was do spaceru w poszukiwaniu bzu i przygotowanie z niego soku.

Sok z czarnego bzu
Sok z czarnego bzu

Czytaj dalej Sok z owoców dzikiego bzu czarnego