Chleb pszenny na zakwasie i kilka słów o garnku rzymskim

Przygodę z pieczeniem chleba rozpoczęłam prawie rok temu. Pierwszy zakwas otrzymałam od przyjaciółki Renaty, niestety niedokarmiany umarł śmiercią naturalną. Drugi zakwas wyhodowałam sama z tego przepisu i korzystam z niego po dziś dzień. Obchodzę się z nim czule, dokarmiam go, rozmawiam z nim. On oddaje to co ma najwspanialszego, moc wyrastania oraz ten niezwykły aromat pieczywa na naturalnym zakwasie.

Chleb pszenny na zakwasie
Chleb pszenny na zakwasie

Z reguły piekę w formie do keksa lub okrągłym garnku rzymskim zwanym Romertopf. W tym ostatnim wynalazku jestem wprost zakochana bo bardzo ułatwia pracę domowej piekarni. Służy za koszyk do wyrastania – dzięki niemu chleb ma idealny kształt bochenka oraz rzecz najważniejsza, grubą i niezwykle chrupiącą skórkę.

Przed pieczeniem należy namoczyć go w letniej wodzie tak na 10-15 min. Woda wsiąknie w glinę i w trakcie pieczenia będzie parować, idealnie imitując prawdziwy piec do wypieku chleba – tzw. pieczenie z parą.
Im dłużej będziemy moczyć garnek tym skórka chleba będzie miej spękana.
Po 25 minutach moczenia uzyskałam bochenek o idealnie gładkiej i równej powierzchni.

Namoczony garnek dokładnie wycieramy ręcznikiem kuchenny, delikatnie smarujemy olejem i obficie wysypujemy otrębami.
Do tak przygotowanego naczynia przekładamy wyrobione ciasto, nakrywamy pokrywką i odstawiamy do wyrośnięcia.
Garnek rzymski zawsze wkładamy do zimnego piekarnika i następnie ustawiamy odpowiednią temperaturę. Pod koniec pieczenia możemy zdjąć pokrywkę aby chleb zyskał mocno rumianą skórkę.

 

Przepis na biały chleb na zakwasie:
500 g mąki pszennej (najlepiej chlebowej, ale może być dowolna mąka pszenna)
1 płaska łyżeczka soli
300 g wody
8 g świeżych drożdży
150 g zakwasu żytniego

Do formy:
2 łyżki oleju
2 łyżki otrąb żytnich

Pieczenie w formie do keksa:
Wszystkie składniki łączymy i wyrabiamy na gładkie, dosyć gęste ciasto.
Ciasto nakrywamy folią spożywczą i odstawiamy na 2 godziny w ciepłe miejsce.
Formę do pieczenia keksa smarujemy olejem i wysypujemy otrębami żytnimi.
Wyrośnięte ciasto wkładamy do keksówki, nacinamy, spryskujemy olejem lub oliwą i posypujemy mąką
Ponownie odstawiamy do wyrośnięcia na ok. 1 godzinę.
Piekarnik nagrzewamy do temperatury 210 stopni.
Chleb pieczemy ok. 40 minut

Pieczenie w garnku rzymskim:
Garnek rzymski moczymy w letniej wodzie 10-15 minut.
Dokładnie osuszamy, smarujemy olejem i obficie wysypujemy otrębami żytnimi.
Wyrobione ciasto przekładamy do garnka rzymskiego, nakrywamy pokrywką i odstawiamy do wyrośnięcia na 2 – 3 godziny w ciepłe miejsce.
Po tym czasie ciasto spryskujemy olejem lub oliwą, posypujemy mąką, nacinamy i przykrywamy pokrywką.
Garnek rzymski wkładamy do zimnego piekarnika i temperaturę ustawiamy na 230 stopni, po jej osiągnięciu zmniejszam do 210 stopni.
Chleb pieczemy ok. 45 minut.

Źródło przepisy.

Gorąco polecam!

Chleb pszenny na zakwasie
Chleb pszenny na zakwasie
Chleb pszenny na zakwasie
Chleb pszenny na zakwasie
Chleb pszenny na zakwasie
Chleb pszenny na zakwasie
Chleb pszenny na zakwasie
Chleb pszenny na zakwasie

 

 

 

 

11 odpowiedzi do “Chleb pszenny na zakwasie i kilka słów o garnku rzymskim”

    1. Gorąco polecam zakup garnka rzymskiego, wydatek nie jest duży. Przyda się zarówno do pieczenia chleba jak i przygotowania soczystych mięs jak i duszonych warzyw. Pozdrawiam 🙂

  1. Przepiekny chlebek. Ja w garnku rzymskim jeszcze nie pieklam chociaz garnek mam. Pieke za to chetnie w ganku zeliwnym (ostatnio nawet pokazalam chleb na blogu) i bardzo sobie te metode chwale 🙂

    Pozdrowienia cieple 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *