Grzyby w occie

Ostatnio pogoda nas nie rozpieszczała ale mimo to wybraliśmy się na grzybobranie. Bardzo zależało mi aby przygotować na zimę kilka słoiczków grzybów w zalewie octowej. Udało się – kosz zapełniony,a ja lekko przemoczona ale szczęśliwa wracałam do domu :). Przepis na blogu oparłam o proporcje jakie stosuje moja mama. Grzybki wychodzą delikatnie, dla mnie pyszne i idealne. Zamiast podgrzybków można zamarynować borowiki, koźlaki, maślaki, kurki lub malutkie pieczarki. Polecam.

Grzyby w occie
Grzyby w occie

Składniki:

1 kg grzybów (podgrzybki, borowiki, koźlaki, maślaki, kurki, pieczarki itd.)
ok. 2 i 1/2 szklanki wody
sól

Składniki na zalewę octową:

2 szklanki wody
1/2 szklanki octu
2 średnie cebule
1 łyżka soli
1 łyżeczka cukru
pieprz
2-3 liście laurowe
4 kuleczki ziela angielskiego
gorczyca (płaska łyżeczka)

Wykonanie:

Wybieramy małe i twarde grzyby, oczyszczamy i myjemy je. Grzyby wkładamy do wysokiego garnka zalewamy małą ilością wody (tylko tak aby zakryła kapelusze), solimy i obgotowujemy przez 10 minut.

W drugim garnku przygotowujemy zalewę. Wlewamy wodę, ocet, wrzucamy przekrojone cebule, wsypujemy przyprawy i zagotowujemy.

Obgotowane grzyby przecedzamy i przepłukujemy zimną wodą. Wkładamy je do wcześniej wyparzonych słoiczków, zalewamy gorącą marynatą octową i dobrze zamykamy. Słoiki obracamy do góry denkami lub pasteryzujemy w dużym garze przez około 15 minut.

Smacznego!

Grzyby w occie
Grzyby w occie
Grzyby w occie
Grzyby w occie
Grzyby w occie
Grzyby w occie
Grzyby w occie
Grzyby w occie
Grzyby w occie
Grzyby w occie

21 odpowiedzi do “Grzyby w occie”

      1. Grzybki zebrane, dwa takie koszyczki jak na Twoim zdjęciu 🙂 Głównie maślaki ale inne też 🙂 Tylko, że tych drobnych, nadających się do marynowania, mam nieco ponad 0,5 kg. Maleńko ale i tak zrobię 🙂 Idę gotować zalewę.
        Pozdrawiam!

  1. Mama dzwoniła, że w lesie pełno grzybków, ale nie mają możliwości dorosnąć, bo tłumy grzybiarzy prześcigają się w zbieraniu. Mam nadzieję jednak, że coś dla mnie uszczknęła i tez będę miała kilka takich ślicznych słoiczków:)

  2. Zazdroszczę, bo ja w tym roku już się do lasu nie wyrobię 🙂 Zapasy topnieją i aż miło popatrzeć jak gdzieś się spiżarnia wypełnia. W środku śnieżnej zimy będę smakowały jeszcze lepiej 🙂

  3. Doskonały przepis, przygotowałam wg niego podgrzybki, maślaki, kozaki, opieńki i kołpaczki.
    Opieńki już przetestowae. Rewelacja. Idealna ilość octu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *