Kartofelki marcepanowe

Ze zdjęć spoglądają eleganckie panie w zimowy toaletach, to moja babcia Marta i ciocie z Torunia. Niestety nie miałam okazji ich poznać, przytulić się do nich, nie posmakowałam babcinego ciasta drożdżowego. Mam do pamiątek z nimi związanych ogromny sentyment. Patery, łyżeczki, filiżanki, serwetki, obrusy i wiele innych, niemych statystów uczestniczyło i będzie uczestniczyć w moich aranżacjach.
Zastanawiałam się co bym dla niej upiekła, sernik a może tort czekoladowy… coś niezwykle dekadenckiego. Czuję, że właśnie kartofelki marcepanowe byłyby idealne. Miękkie, niezwykle aksamitne i słodkie wnętrze otulone gorzkim kakao. Zapraszam do retro podróży.

Kartofelki marcepanowe
Kartofelki marcepanowe

Proponuję przygotować je w okresie bożonarodzeniowym, pięknie zapakować i obdarować najbliższych.

Składniki (na około 25 pralinek):
200 gram zmielonych migdałów bez skórki
1/2 szklanki cukru pudru
1 aromat migdałowy
1/4 szklanki amaretto
2 -3 łyżki dobrej jakości kakao

Wykonanie:
Do zmielonych migdałów dodajemy cukier puder, aromat migdałowy i amaretto.
Łączymy składniki aby uzyskać jednolitą masę.
Odrywamy małe kawałki, kształtujemy w dłoniach kuleczki.
Wkładamy do lodówki na 30 minut aby masa migdałowa się związała.
Przed podaniem obtaczamy delikatnie w kakao.

Przepis na kartofelki marcepanowe wyszukałam na tym blogu kulinarnym.

Kartofelki marcepanowe
Kartofelki marcepanowe
Kartofelki marcepanowe
Kartofelki marcepanowe
Kartofelki marcepanowe
Kartofelki marcepanowe
Kartofelki marcepanowe
Kartofelki marcepanowe
Kartofelki marcepanowe
Kartofelki marcepanowe
Kartofelki marcepanowe
Kartofelki marcepanowe
Kartofelki marcepanowe
Kartofelki marcepanowe

15 odpowiedzi do “Kartofelki marcepanowe”

  1. U Ciebie jak zawsze same pysznosci 🙂 I do tego jeszcze tak pieknie zapakowane…zazdroszcze okrutnie :)) Moge spytac, kto jest na tych starych zdjeciach? 🙂

  2. Absolutnie fantastyczne! Babcia i Ciocia byłyby dumne z Ciebie, Twoich zdjęć i słodkości, które przygotowałaś.Tak się cieszę, że dzięki mniam spince do Ciebie trafiłam. Pozwól, że rozsiądę się wygodnie i będę delektować się wspomnianymi paterami (i ich zawartością), które obiecałaś pokazywać 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *