Konfitura z płatków dzikiej róży

Jest to jeden z najbardziej kobiecych przepisów na blogu. Powstał z połączenia delikatnych i subtelnych płatków róż, które zbierałam skoro świt oraz dużej ilości słodyczy. Zniewalający, kuszący zapach unoszący się po całym domostwie rekompensuje żmudne wycinanie białych części płatków. Eteryczne pyłki z kwiatów bzu jeszcze nie opadły a tu doszły nowe kuszące aromaty. Nie miałam wcześniej sposobności kosztować domowej konfitury z róż. Żałuję, że trwało to tak długo. Nęcona opowieściami mamy o chrzestnej i jej tajemniczym ogrodzie różanym zamarzyłam o własnym raju zamkniętym w małym słoiczku. Zapraszam na przepis.

Konfitura z płatków dzikiej róży
Konfitura z płatków dzikiej róży

Składniki na konfiturę (na 1 mały słoiczek):

50g płatków wonnej róży
250g białego cukru
1 cytryna
165 g wody
sok z ½ małej cytryny
ew. 1łyżeczka wody różanej

Wykonanie:
Płatki zbieramy rano, ostrożnie wycinamy nożyczkami białe części.
Lekko płuczemy w zimnej wodzie, odcedzamy.
Rozgniatamy palcami, układamy warstwami w szklanej misie przesypując każdą porcją cukru.
Przykrywamy i pozostawiamy na noc.

Na drugi dzień zagotowujemy wodę z resztą cukru , dodajemy sok z cytryny.
Gotujemy 5 minut nie mieszając, studzimy.
Dodajemy płatki z płynem, który się wydzielił przez noc.
Na małym ogniu gotujemy przez 15-20 minut.
Gorącą konfiturę przekładamy do wyparzonego słoiczka, zakręcamy, odwracamy do góry nogami, nakrywamy ręcznikiem kuchennym i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Smacznego 🙂

Przepis zaczerpnęłam z bloga Kuchnia Alicji, pochodzi z książki Tessy Mallos „Turkish Cooking”.

Konfitura z płatków dzikiej róży
Konfitura z płatków dzikiej róży
Konfitura z płatków dzikiej róży
Konfitura z płatków dzikiej róży
Konfitura z płatków dzikiej róży
Konfitura z płatków dzikiej róży

 

Konfitura z płatków dzikiej róży
Konfitura z płatków dzikiej róży
Konfitura z płatków dzikiej róży
Konfitura z płatków dzikiej róży

 

 

 

 

12 odpowiedzi do “Konfitura z płatków dzikiej róży”

      1. Pewnie zanim bym znalazła czyste środowisko pokonałabym taką samą drogę jak do mojej małej rodzinnej miejscowości. Muszę się tam rozejrzeć 🙂

  1. Mam szybszy sposób na płatki- zrywam całe kwiaty i po prostu obcinam nożyczkami płatki od góry, zostawiając pręciki i białe części na łodyżce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *