Pieczone pomidory

Przez kilka ostatnich dni podziwiałam w sieci zdjęcia domowych pieczonych i suszonych pomidorów zalanych dobrej jakości oliwą. Wczytywałam się w przepisy i nie mogąc się nadziwić jakie proste jest ich wykonanie, żałowałam iż wcześniej nie zabrałam się za pieczenie. Już wiem, że w moim domu narodziła się nowa tradycja, którą z ogromną radością i satysfakcją będę kultywować co roku 😉
Pomidory podczas pieczenia znacząco zmniejszyły swoją objętość ale równocześnie nabrały aromatu wydobywając z miąższu słodki smak. I właśnie dla niego warto przygotować kilka słoików. Próbę rozpoczęłam od 2 kg pomidorów, które… wyparowały częściowo w piekarniku, częściowo przed włożeniem do słoików 🙂 Takie były dobre! Kupuję zatem kolejne, piekę, przyprawiam i zaprawiam.
Gorąco polecam!

Pieczone pomidory
Pieczone pomidory

Pod wpływem przepisów Moniki i Małgosi stworzyłam poniższą wersję pikantnych pomidorów z suszonymi płatkami chili. Można je pominąć lub zastąpić innymi ulubionymi przyprawami.

Jeśli chcemy aby pomidory przetrwały zimę, należy świeże zioła zastąpić suszonymi, a zalewę przygotować z gorącego oleju roślinnego lub oliwy. Słoiki szybko zakręcić, odwrócić do góry dnem i odstawić do ostygnięcia.

Składniki:
2 kg pomidorów lima (podłużnych)*
4 łyżki oleju rzepakowego
sól
świeżo mielony pieprz
suszona bazylia

Pikantna zalewa ziołowa:
3 ząbki czosnku
1 łyżeczka suszonych płatków chili
3-4 gałązki świeżego oregano
ok. 1/2 szklanki oliwy z oliwek

* Do pieczenia starałam się wybrać pomidory podobnej wielkości

Wykonanie:
Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni.
Pomidory myjemy, osuszamy, kroimy na pół, układamy (skórą do blachy) na dużej blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Posypujemy solą, pieprzem, bazylią i skrapiamy olejem.
Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni, następnie zmniejszamy temperaturę do 100 stopni i suszymy przez 3,5 godziny.
Pomidory zostawiamy w piekarniku z uchylonymi drzwiami do całkowitego ostygnięcia.

Przygotowanie pomidorów w ziołowej zalewie:
W słoiku układamy warstwę pomidorów, gałązkę oregano, zmiażdżony czosnek, posypujemy płatkami chili. Przykrywamy kolejną warstwą pomidorów, gałązką oregano itd., aż do wyczerpania składników. Zalewamy oliwą i odstawiamy do lodówki na 3 dni aby nabrały aromatu i zyskały na smaku.

Polecam!

Pieczone pomidory
Pieczone pomidory
Pieczone pomidory
Pieczone pomidory

 

 

16 odpowiedzi do “Pieczone pomidory”

  1. wygląda rzeczywiście super i jest łatwe do wykonania. Mam dwa pytania, czy można w ten sposób zrobić pomidorki koktajlowe, których u mnie w bród i do czego wykorzystujecie tak przygotowane pomidorki?

    1. Tak, pomidorki koktajlowe można przyrządzić podobnie, może nie są one tak mięsiste ale na pewno podczas pieczenia uda się wydobyć z nich aromat i słodycz.
      Na pierwszy ogień proponuję przygotować kanapki z mozzarellą i pieczonymi pomidorami, następnie makaron ze szpinakiem, boczkiem i pomidorami, zupę pomidorową lub lekką sałatkę z pomidorami, ricottą i mieszanką sałat 🙂

        1. Magdo bardzo się cieszę że Wam zasmakowały 🙂 ja również piekę kolejne blachy pomidorów bo nie ma innej opcji 😉 Tym razem zakupiłam żółte, zmieniłam nieco składniki i dodam przepis jeszcze w tym tygodniu. Pozdrawiam 🙂

  2. Witam
    Pierwszy raz Cię odwiedzam i nie ostatni. Bardzo tu smacznie i miło :)Chciałam tylko wiedzieć gdzie można przechowywać pomidorki i jak długo mogą stać?

    1. Witaj i rozgość się w mojej kuchni :). Jeśli przygotowałaś pomidory do zjedzenia na bieżąco, zalałaś je zimną oliwą to przechowujesz je w lodówce lub w ciemnym miejscu (np. szafce kuchennej, należy pamiętać aby oliwa dokładnie przykrywała pomidory). Jeśli chcesz aby suszone pomidory zagościły na Twoim talerzu zimą, należy zlać słoiczki gorącą zalewą, zakręcić, ustawić do góry nogami na ściereczce do wystygnięcia. Pieczone pomidory można przechowywać kilka miesięcy np. w piwnicy. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *