Syrop z kwiatów czarnego bzu

Z niecierpliwością przemierzałam znajome szlaki spacerowe wypatrując dojrzałych kwiatów czarnego bzu. Nęcona zapachem, wspomnieniami z dzieciństwa o słodkim smaku syropu nie mogłam oprzeć się ich czarowi. Narwałam dwa kosze. Mój domownik nieco opornie podszedł do mikstury z kwiatów, pyłków… i takich tam eksperymentów. Do momentu aż skosztował orzeźwiającego napoju z dodatkiem cytryny i świeżej mięty, idealnym na upalne dni. A na zimę łyżka syropu dodana do ciepłej herbaty pozwoli zachować zdrowie i uchroni nas przez wirusami.

 

Syrop z kwiatów czarnego bzu
Syrop z kwiatów czarnego bzu

Działanie syropu z kwiatów bzu doceniane było już przez nasze prababcie.
Działa napotnie, przeciwgorączkowo i moczopędnie, dodatkowo wzmacnia naczynia krwionośne.
Zawiera dużą ilość olejków eteryczne oraz związki wapnia, sodu, potasu i żelaza.

Uwaga:
Surowe kwiaty i owoce bzu zawierają toksyczny składnik – sambunigrynę.
Spożycie ich w postaci nie przetworzonej może spowodować nudności, słabość czy wymioty.
Substancja ulega rozkładowi poprzez proces gotowania.
Syrop piłam już jako dziecko i nigdy nie nawiedziły mnie opisane dolegliwości.
Zbieramy baldachimy rozkwitnięte, dorodne.

Wspomnę jeszcze na koniec aby pamiętać o zrywaniu kwiatów w miejscach zielonych, oddalonych od zatłoczonych ulic.
Zapraszam 🙂

Składniki:
40 kwiatostanów czarnego bzu (całych baldachimów)
1 kg cukru
1,5 litra wody
2 cytryny (polecam nie pryskane – eko)

Wykonanie:
Kwiaty czarnego bzu zrywamy ostrożnie aby nie otrzepać pyłku.
Kwiaty bzu rozkładamy na gazecie aby przypadkowi mieszkańcy mogli je opuścić.

W garnku zagotowujemy wodę z cukrem, doprowadzamy do wrzenia.
Cytryny myjemy, jedną kroimy w plasterki z drugiej wyciskamy sok.

Kwiaty czarnego bzu uważnie oglądamy, usuwamy zasuszone kwiaty, gałązki itp.
Nożyczkami odcinamy zielone, grube łodygi a kwiaty wrzucamy do dużego słoika.

Zalewamy gorącym syropem, odstawiamy do przestudzenia.
Dodajemy plasterki cytryny oraz wlewamy sok. Mieszamy.

Wstawiamy do lodówki na 3 dni. Mieszamy kilkakrotnie.
Po tym czasie syrop odcedzamy przez gazę i zagotowujemy.
Gorący przelewamy do słoików i pasteryzujemy 15 minut.

Na jesień polecam przepis na sok z owoców czarnego bzu
Smacznego!

 

Syrop z kwiatów czarnego bzu
Syrop z kwiatów czarnego bzu
Syrop z kwiatów czarnego bzu
Syrop z kwiatów czarnego bzu
Syrop z kwiatów czarnego bzu
Syrop z kwiatów czarnego bzu
Syrop z kwiatów czarnego bzu
Syrop z kwiatów czarnego bzu
Syrop z kwiatów czarnego bzu
Syrop z kwiatów czarnego bzu

 

 

 

 

 

29 odpowiedzi do “Syrop z kwiatów czarnego bzu”

  1. Jakoś jeszcze nigdy nie robiłam takiego soku, ale mój Tomek swojego czasu produkował wino z kwiatów czarnego bzu i za czasów studenckich bardzoooo umilało nam imprezy w akademiku 🙂

    1. Zaintrygował mnie wątek wina, bo właśnie rozglądam się za przepisem na nalewkę 🙂 Syrop ma specyficzny, kwiatowo-pyłkowy smak dla którego warto przygotować kilka butelek 🙂

  2. przepiękne zdjęcia. pogratuluj ich autorowi 🙂
    świetny przepis na syrop. gratuluję autorce 🙂
    a jutro idę rwać kwiaty czarnego bzu 😉

  3. Mam pytanie: czy syrop nie pasteryzowany,ale zagotowany i gorący wlany do gorących butelek przechowa się długo? Czy koniecznie musi być przechowywany w lodówce? [Mam małą lodówkę]

    1. Zuzo,
      jeśli masz pewność, że butelki nie są wyszczerbione a nakrętki odkształcone możesz pominąć pasteryzację. Myślę, że syrop z bzu bez problemu wytrzyma do jesieni. Kwiatostany zalane syropem cukrowym powinny być odstawione w chłodne i „podręczne” miejsce. Tak, aby nie sfermentował i bez problemu można było go kilka razy dziennie przemieszać. Jeśli masz takie warunki możesz przechować go w spiżarni lub ostatecznie w piwnicy.

      Pozdrawiam
      Ania

  4. Witam,
    właśnie wczoraj przygotowałam kwiaty w syropie
    i mam nadzieję że się uda.
    Mam pytanie, czy syrop można przelać do wyparzonych
    butelek po piwie, takich zamykanych, a sama „pokrywka”
    jest porcelanowe i z gumką.
    Czy możesz również do mnie wysłać etykiety? Będę wdzięczna

    1. Wiesławo,
      syrop z kwiatów lub owoców bzu przechowuje w butelkach szklanych (np. po kubusiu) lub zwykłych słoikach. Niestety nie mam doświadczenia z butelkami, które opisujesz w komentarzu. Jeśli butelki są w dobrym stanie, gumki nowe to nie powinno być problemu.
      Etykiety na syrop już do Ciebie wysłałam 🙂

      Pozdrawiam ciepło
      Ania

  5. właśnie przymierzam się do zrobienia syropku. Kwiatki już rozłożone na gazetce i czas na zalewę. Nigdy nie piłam takiego syropku i mam nadzieję, że jest pyszny 😉
    Czy mogłabym również prosić o przesłanie etykietek na maila?

  6. Witam,właśnie zalałam kwiatki w szklanej misce ,czy mogą zostać w niej czy lepiej przełożyć do zamykanego słoika? będę wdzięczna też za przesłanie dla mnie etykietek na maila, pozdrawiam

      1. Witam Aniu! Chciałabym zrobić taki syrop, ale mam tylko suszone kwiaty czarnego bzu. Proszę o poradę. Jeśli to możliwe to po proszę też o etykietki. Bardzo dziękuje i życzę miłego dnia. Jola

  7. U mnie wczoraj prace trwały z nalewką i syropem.
    Teraz czekają w słoikach, bardzo jestem ciekawa smaku, nigdy u nikogo takiego nie piłam.
    Ja również poprosiła bym o etykiety na maila.
    A teraz czas na buszowanie w Twoich przepisach 🙂

  8. Właśnie wczoraj rozłałam syrop do butelek i słoików – jest pyszny.
    Czy mogłabym również prosić o etykiety na e-maila. Z góry serdeczne dzięki, pozdrawiam

  9. Witam kochana!! Chciałabym zrobić taki syrop ale mam tylko suszone kwiaty czarnego bzu i nie wiem jaki dać proporcje. Bardzo proszę o poradę. Jeśli to możliwe to po proszę też o etykietki na e- maila. Dziękuje Jola

    1. Suszone kwiaty czarnego bzu ok. 1 łyżki zalewamy w szklance gorącą wodą. Przykrywamy aż herbatka nam się zaparzy. Dodajemy 1 łyżeczkę lub dowolną do smaku ilość miodu
      ( najlepszy nawłociowy lub inny) i plasterek cytryny.Zimą na przeziębienie, rozgrzanie- pychotka.
      🙂

  10. Prawda, że natura jest cudem samym w sobie? 🙂 Dobrze, że umiemy z niej korzystać :):) Przepis zapisany w ulubionych, idealne proporcje 🙂 Dołączam się do prośby o te cudne etykietki na maila. 🙂 Z góry dziękuję 🙂 Serdeczności! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *