Chleb pszenny na zakwasie i kilka słów o garnku rzymskim

Przygodę z pieczeniem chleba rozpoczęłam prawie rok temu. Pierwszy zakwas otrzymałam od przyjaciółki Renaty, niestety niedokarmiany umarł śmiercią naturalną. Drugi zakwas wyhodowałam sama z tego przepisu i korzystam z niego po dziś dzień. Obchodzę się z nim czule, dokarmiam go, rozmawiam z nim. On oddaje to co ma najwspanialszego, moc wyrastania oraz ten niezwykły aromat pieczywa na naturalnym zakwasie.

Chleb pszenny na zakwasie
Chleb pszenny na zakwasie

Czytaj dalej Chleb pszenny na zakwasie i kilka słów o garnku rzymskim