Syrop z kwiatów czarnego bzu

Z niecierpliwością przemierzałam znajome szlaki spacerowe wypatrując dojrzałych kwiatów czarnego bzu. Nęcona zapachem, wspomnieniami z dzieciństwa o słodkim smaku syropu nie mogłam oprzeć się ich czarowi. Narwałam dwa kosze. Mój domownik nieco opornie podszedł do mikstury z kwiatów, pyłków… i takich tam eksperymentów. Do momentu aż skosztował orzeźwiającego napoju z dodatkiem cytryny i świeżej mięty, idealnym na upalne dni. A na zimę łyżka syropu dodana do ciepłej herbaty pozwoli zachować zdrowie i uchroni nas przez wirusami.

 

Syrop z kwiatów czarnego bzu
Syrop z kwiatów czarnego bzu

Czytaj dalej Syrop z kwiatów czarnego bzu

Sok z owoców dzikiego bzu czarnego

Małymi krokami zbliża się do nas jesień i okres grypowo – przeziębieniowy. Postanowiłam przygotować sok z dzikiego bzu czarnego taki jak robiła moja mama gdy byłam mała. Słodki o pięknym kolorze, który w magiczny sposób łagodził skutki choroby. Dojrzałe owoce zawierają bowiem bardzo cenne składniki: witaminę C, witaminy z grupy B, olejki eteryczne. Działają one przede wszystkim napotnie, przeciwbólowo i udrażniają górne drogi oddechowe. Należy pamiętać, aby zbierać tylko bardzo dojrzałe owoce, wręcz czarne. Te zielone i czerwone zawierają szkodliwą substancję – sambunigryne, podczas gotowania ulega rozkładowi i nie jest dla nas już groźna. Nie wolno spożywać świeżych, nieprzetworzonych owoców. Rzetelnie opisała to Bea. Proponuję zrywać czarny bez z krzewów oddalonych od szos i ulic.
Pogoda za oknem jest jeszcze piękna, więc zachęcam Was do spaceru w poszukiwaniu bzu i przygotowanie z niego soku.

Sok z czarnego bzu
Sok z czarnego bzu

Czytaj dalej Sok z owoców dzikiego bzu czarnego