Tort Pavlova z truskawkami i adwokatowym kremem

Wieki nie piekłam bezy, wieki nie jadłam tortu Pavlova. Przyznam, że trochę ze strachu przed pieczeniem kapryśnej bezy… ale już żałuje że tak długo zwlekałam. Zapomniałam jaka jest rozkosznie słodka i uzależniająca. Przepadłam z kretesem. Ubijanie białek nie było takie straszne a pieczenie i suszenie to już nie wspomnę. Sięgnęłam po przepis Bayaderki, który okazał się spełnieniem moich marzeń o torcie idealnym. Zapraszam.

Tort Pavlova z truskawkami i adwokatowym kremem
Tort Pavlova z truskawkami i adwokatowym kremem

Beza z zewnątrz jest chrupiąca w środku delikatnie ciągnąca.
Krem idealnie słodki i „mocny” w smaku.
W zbliżającym się sezonie owocowym będzie moim częstym gościem.
Przepis na tort wykonałam z połowy porcji – otrzymałam 2 blaty o średnicy 20 cm.
Poniżej podaję za autorką składniki na 3 blaty, o średnicy ok. 23-25 cm.

Składniki:
Beza z przepisu P. Herme

6 białek (dobrze schłodzonych)
375 g drobnego cukru do wypieków (cukier puder)

Składniki na krem:
600 ml śmietanki kremówki
160 g białej czekolady (bez dodatków)
70 ml adwokatu (likieru jajecznego)

Owoce:
ok. 350 g truskawek lub innych owoców sezonowych

Dodatkowo:
50 g czekolady mlecznej lub deserowej

Przygotowanie krążków bezowych:
Oddzielamy białka od żółtek, wlewamy do czystej i suchej miski.
Miksujemy około 5 minut aż powstanie sztywna piana.
Stopniowo dosypujemy cukier, łyżka po łyżce.
Nie przerywamy ubijania, miksujemy kolejne 4 minut, na najwyższych obrotach.
Białko powinno być gęste i lśniące.

Piekarnik nagrzewamy do 120 stopni.

Trzy duże blachy lub formy do pieczenia wykładamy papier do pieczenia.
Rysujemy koła o średnicy ok. 23-25 cm (najlepiej takiej samej jak talerz lub patera, na której będziemy podawać tort).
Ubitą bezę dzielimy na trzy równe porcje, wykładamy energicznymi ruchami w obrębie narysowanych okręgów.

Pieczemy / suszymy dokładnie 1 godz. 20 minut. Nie otwieramy piekarnika.
Po tym czasie wyłączamy piekarnik, krążki zostawiamy w środku do całkowitego wystudzenia.
Bezę najlepiej upiec dzień wcześniej wieczorem i pozostawić w piekarniku na całą noc.

Przygotowanie kremu:
Z podanej ilości śmietanki odlewamy do osobnych garnuszków 10 łyżek do rozpuszczenia białej czekolady, oraz 5 łyżek do rozpuszczenia mlecznej czekolady.

Śmietanę (10 łyżek) podgrzewamy w kąpieli wodnej*, białą czekoladę łamiemy w kosteczkę i wrzucamy do śmietany, mieszamy do całkowitego rozpuszczenia.
Nie gotujemy. Odstawiamy do ostudzenia.
Czynność tę możemy wykonać w mikrofalówce na niskiej mocy.

Zimną śmietankę na krem miksujemy aż zacznie gęstnieć.
Wlewamy adwokat, ubijamy minute, do połączenia się składników.
Następnie dodajemy przestudzoną białą czekoladę, miksujemy na gładką masę ( ok. 2 minuty).

Odlaną porcję śmietany (5 łyżek) podgrzewamy w kąpieli wodnej*, mleczną czekoladę łamiemy w kosteczkę i wrzucamy do śmietany, mieszamy do całkowitego rozpuszczenia. Postępujemy identycznie jak w przypadku białej czekolady.

Truskawki myjemy, osuszamy, odkrawamy ogonki i kroimy na mniejsze części.

Blat bezowy wykładamy na tortownicy, smarujemy kremem.
Układamy kilka mniejszych kawałków truskawek.
Energicznie polewamy roztopioną mleczną czekoladą.
Nakładamy kolejny krążek bezowy, delikatnie dociskamy.
Smarujemy kremem, układamy owoce, polewamy czekoladą.
Identycznie postępujemy z trzecim krążkiem.

Tort bezowy przygotowujemy przed podaniem.

Smacznego!

 

Tort Pavlova z truskawkami i adwokatowym kremem
Tort Pavlova z truskawkami i adwokatowym kremem
Tort Pavlova z truskawkami i adwokatowym kremem
Tort Pavlova z truskawkami i adwokatowym kremem
Tort Pavlova z truskawkami i adwokatowym kremem
Tort Pavlova z truskawkami i adwokatowym kremem
Tort Pavlova z truskawkami i adwokatowym kremem
Tort Pavlova z truskawkami i adwokatowym kremem
Tort Pavlova z truskawkami i adwokatowym kremem
Tort Pavlova z truskawkami i adwokatowym kremem

 

 

 

 

 

6 odpowiedzi do “Tort Pavlova z truskawkami i adwokatowym kremem”

    1. Tak, prezentuje się bardzo wytwornie 🙂 Ten tort bezowy to taka przymiarka przed okrągłymi urodzinami mojej mamy 🙂 mam nadzieję, że uda mi się zaskoczyć gości. Pozdrawiam serdecznie.

  1. Jest piękna, co tu kryć…
    Ja myślałam, że oswajanie bezy mam już za sobą, bo wychodziła już wielokrotnie, aż do wczoraj gdy strzeliła focha i zamiast bujną Pavlovą być stała się wielkim makaronikiem, o nazbyt ciągnącym wnętrzu. Zbyt późno przypomniałam sobie starą prawdę, że beza nie wyjdzie, gdy wilgoć na dworze. Cóż mi pozostaje? Napawam się widokiem Twojej piękności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *